Ewa Ostrowska z wizytą u Ministra Zdrowia 23.06.2016

W drugiej połowie czerwca  miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu z Ministrem Zdrowia K. Radziwiłłem. Zwróciłam się do niego z prośbą o wsparcie w związku z sytuacją naszego szpitala powiatowego. Poruszyłam kwestię braku neonatologów, przez co nie możemy przywrócić działalności naszego oddziału położniczego. W rozmowie zwróciłam także uwagę na brak innych specjalizacji -np. w województwie mamy tylko jednego geriatrę, a wiemy, że jesteśmy starzejącym się społeczeństwem i pomoc specjalistyczna jest potrzebna. Dodatkowo np. nie ma wystarczającego zabezpieczenia odnośnie psychiatrii dziecięcej - znajoma, której syn najprawdopodobniej jest w głębokiej depresji i ma skłonności samobójcze ma termin wyznaczony na za rok i kilka miesięcy.

Jak wiemy, zgodnie z nową ustawą , ministerstwo całą odpowiedzialność za finansowanie szpitali przerzuca na samorządy powiatowe. Uzyskałam jednak informację, że planują "przejrzeć"wymogi NFZ odnośnie specjalistów w danych zakresach, być może czasem są one zbyt wygórowane i niekoniecznie na jednym oddziale musi być wymóg określonej liczby specjalistów. Ważne dla mnie było jednak zwrócenie uwagi ministrowi na trudną sytuację naszego szpitala. Jako wieloletni szef Naczelnej Izby Lekarskiej dr Radziwiłł ma też sporo znajomości wśród lekarzy, informacja,że szukamy neonatologa lub pediatry z II stopniem specjalizacji może jeszcze dalej "pójść w świat".


13557796_1617687641876024_7856314817099485875_n.jpg


13606760_1617687635209358_2472099812523978088_n.jpg


13612362_1617687638542691_6557168402941482738_n.jpg